Pokazywanie postów oznaczonych etykietą światło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą światło. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 grudnia 2011

Kolejna etiuda!

Kolejna etiuda na ten sam temat "Światło", lecz tym razem Nicholasa Dackarda. Zupełnie inna historia, inny klimat, inne emocje. 
A na planie w dodatku zupełnie inna pogoda niż ostatnio czyli trzeba się ubezpieczyć na odmrożenia, szczególnie palców u rąk.
Efekt końcowy już jest, jednak oficjalnie pojawi się dopiero w połowie stycznie co by nie dawać wszystkiego kawa na ławę od razu :)


A teraz uchylamy rąbek tajemnicy czyli making of!



To się nazywa professional make-up bus!




A tutaj profesjonalna garderoba :)





















































W zdjęciach wzięli udział:

środa, 14 grudnia 2011

Film "Światło"

Miesiąc temu wrzucałam zdjęcia z making off tej etiudy, a teraz mogę wrzucić jej efekty czyli zmontowany film.
Podobno jestem sławna, bo jestem dwa razy w napisach ;)
Niestety mój udział charakteryzatorski był tylko podczas kręcenia sceny w lesie, także charakteryzacja jest pół na pół. Ale tak czy siak został wykorzystany mój pomysł na montaż, co nie zmienia faktu, że całość pomysłu jest Łukasza Suchockiego.
Miłego oglądania!



Film w poniższym linku:





.

środa, 30 listopada 2011

Plan zdjęciowy "Światło"

Z okazji święta narodowego jakim jest 11 listopada, zamiast opowiadać się za którąś ze stron, opowiedzieliśmy się w pewnej historii. Trudnej, smutnej, budzącej odrazę, bunt... Coś jeszcze? 
Osobiście nie patrzyłam na kręcenie niektórych ujęć. 

Dobrze jest pracować z młodymi aktorami, którzy dopiero zaczynają, bo nawet przy krótkich etiudach angażują się i im zależy, by to było prawdziwe. Wchodzą w to całym sobą. W porównaniu z planami, gdzie występują starsi aktorzy lub "aktorzy" to niebo a ziemia. Może ktoś im zarzucić brak umiejętności, obycia, ale to czy to wychodzi czy nie to w tym momencie rzecz wtórna. Oni to czują i to jest ważne, bo dzięki temu kiedyś w końcu wyjdzie. Ja jednak uważam, że jeśli ma się to w sobie, to zawsze jest w tym prawda. Nic nie ma dookoła, tych ludzi, kamery, tekstu, nikogo, oni po prostu są. 

Może to jest pokolenie następców "starych dobrych aktorów", których zostało już tak nie wiele i będzie ich coraz mniej?

Tego im życzę i w nich wierzę. W "będących" aktorów, w pomysłowych reżyserów, operatorów i wszystkich, którzy mają coś do powiedzenia.




A oto mały making of:


Staszek Sygitowicz


Michał Krzywicki


Justyna Kaim


Łukasz Suchocki




Piotrek Domagała i Justyna Kaim


Nicholas Dackard

















KONIEC :)


Dzięki!